Skutki wirusa dla światowego systemu gospodarczego są niemożliwe do oszacowania. Ile czasu zajmie powrót do normalności? A może nie będzie już powrotu do świata jaki znamy?

Na pewno obecna sytuacja to pierwsze zbiorowe doświadczenie dotykające całej globalnej społeczności, od czasu ostatniego światowego konfliktu. Uświadamia nam ono jak mocno wszyscy od siebie zależymy, ale także jak kruchy jest porządek gospodarczy: pod koniec zeszłego roku facet w Chinach zjadł nietoperza, w efekcie dziś biura w Warszawie świecą pustkami i stoimy w obliczu recesji, która najprawdopodobniej nakryje czapką tę z 2008 roku.

Nie brakuje analogii z latami 20. XX wieku  – wystarczy wspomnieć zarazę, kryzys gospodarczy, kryzys demokracji, wzrost tendencji autorytarnych. Nie brakuje oczywiście katastroficznych wizji, przywołujących obrazy rodem z Mad Max’a. Wszystkie komentarze mają wspólny mianownik: niepewność. Najtęższe głowy nie są w stanie przewidzieć co się wydarzy.

Prawdziwe tornado

Trudno bez odpowiedzi na pytanie jakie będą skutki w skali makro, przewidywać rozwój wypadków w branży. Warto jednak zastanowić nad tym co się wydarzyło, co nas czeka w najbliższych miesiącach i wreszcie –  jakie trwałe piętno bieżący kryzys odciśnie na rynku szkoleń i potrzebach organizacji biznesowych.

– Światowa pandemia koronawirusa wywołała w branży szkoleniowej i w wielu innych branżach prawdziwe tornado – uważa Magdalena Petryniak, preseska Story Seekers Polska – Mówiąc wprost zmiotła dużą część projektów, zamroziła bieżące przychody, wywołała strach o przyszłość. Pojawia się wiele pytań, które nadal pozostają bez odpowiedzi: kiedy pandemia się skończy? Czy i w jakiej formule firmy będą realizować programy rozwojowe w tym roku? Jak zbudować ciągłość przychodów, pomimo braku szkoleń stacjonarnych?

– Myślę, że branża szkoleniowa nie będzie tą najbardziej dotkniętą, choć oberwie mocno – dodaje Filip Tomaszewski, dyrektor finansowy Pracowni Gier Szkoleniowych –  Mówimy tu o bezprecedensowym zjawisku na globalną skalę, które z jednej strony cofnie gospodarkę światową o  kilkanaście lat, jednocześnie wymusi błyskawiczny awans cywilizacyjny do ery cyfrowej.

Czy szkolenie to towar pierwszej potrzeby?

Z punktu widzenia walczącej o przetrwanie branży szkoleniowej, pojawia się obawa, że w obliczu prawdopodobnego pogorszenia wyników finansowych, klienci zrezygnują w pierwszej kolejności właśnie z działań szkoleniowo – rozwojowych, zwłaszcza w obszarze tzw. kompetencji miękkich.

– Oczywiście, że w obliczu słabych wyników firmy, kuszące jest obcięcie środków przeznaczonych właśnie na rozwój i niekorzystanie z oferty szkoleniowej czy rozwojowej – mówi Iwona Wencel właścicielka WNCL, od ponad 20 lat związana zawodowo z zagadnieniami HR – Może tak się dziać w wielu organizacjach. Jednak jest to rozwiązanie dość krótkowzroczne, ponieważ rozwój firmy, utrzymanie czy obrona wyników, a już na pewno ich poprawa, zależy również od kompetencji pracowników, a także ich chęci poszukiwania i wdrażania nowych, niestandardowych pomysłów, zarówno w obszarze generowania przychodu jak i redukowania kosztów. Rozwój kompetencji sprzyja zaangażowaniu i innowacyjności, a to z kolei przekłada się na wyniki. Dlatego jeśli takie cięcia będą koniecznie, trzeba będzie się zastanowić w jakim stopniu to jest konieczne i jak podejść do zapewnienia rozwoju pracowników.

– Szkolenia są istotne ale gdy firma wybiera między wypłatą wynagrodzeń, a szkoleniami wybór jest niestety prosty – uważa z kolei Kamila Jeżowska, HR business partner w firmie Sotrender –  Z drugiej strony może jest to dobry czas na szkolenia online. Wyzwaniem będzie wybór szkoleń dobrej jakości – ponieważ taka forma spowoduje dużą podaż najróżniejszych szkoleń.

szkolenia pracownia gier

Nowe problemy przed działami HR

Oferta firm szkoleniowych, to odpowiedź na potrzeby rynku. Żeby zastanowić się nad możliwymi do zastosowania rozwiązaniami, trzeba przyjrzeć się najpilniejszym potrzebom klientów. Jakie są więc najważniejsze wyzwania, z punktu widzenia HR?

– Wypracowanie działań adekwatnych do obecnych możliwości – twierdzi Kamila Jeżowska – Być może warto pomyśleć o szkoleniach wzmacniających współpracę w sytuacji pracy zdalnej, warsztatach radzenia sobie ze stresem związanym z samotnością, próbami kontroli pracy podwładnych itp.

– Wyzwaniem będzie przede wszystkim weryfikacja budżetów szkoleniowych w ramach proaktywnych działań HR i przygotowanie dobrego biznesowego uzasadnienia jego wysokości – dodaje Iwona Wencel –  Potem koncentracja na efektywnym jego wykorzystaniu, na kluczowe potrzeby rozwojowe, badania i komunikowanie zwrotu z inwestycji. Również podnoszenie kompetencji samych działów HR w zakresie Train the Trainer, zdalnych, technologicznych metod prowadzenia warsztatów rozwojowych oraz definiowaniu prawdziwych, krytycznych potrzeb rozwojowych.

Ciągłość działania i nowe technologie

Wątek adaptacji nowych technologii do potrzeb szkoleniowych, podnoszenia kompetencji w tym zakresie, pojawia się także w wypowiedziach przedstawicieli firm szkoleniowych. Choć oczywiście najważniejszym wyzwaniem dla branży szkoleń, będzie po prostu przetrwanie na rynku.

– Utrzymanie ciągłości działania pomimo braku zakładanych przychodów przez najbliższe miesiące – najistotniejsze kwestie wymienia Magdalena Petryniak –  utrzymanie załogi (trenerzy, kierownicy projektów) i zapewnienie zdolności do realizacji projektów kiedy pandemia się skończy, posiadanie oferty adekwatnej do szybko zmieniających się realiów prowadzenia biznesu i wyzwań przed jakimi stają nasi klienci, zdolność do indywidualizacji i kontekstowości szkoleń, czyli warsztaty dostosowane do indywidualnych uczestników, a także włączenie technologii do procesu uczenia się (blended learning, konsultacje online, webinaria).

– Przestawienie się na zdalną pracę z zespołami, przez siłę wyższą, rozproszonymi – tak wyzwania branży definiuje Filip Tomaszewski – Najpierw konieczne jest nabycie tych cyfrowych kompetencji i wykorzystanie ich do nauczania, żeby opracować efektywne metody uczenia innych. W następnym kroku konieczne będzie przeniesienie przynajmniej części programów szkoleniowych do domeny wirtualnej.

Nowe perspektywy

Na pewno efekty obecnej sytuacji, odcisną trwałe piętno na organizacjach biznesowych, a co za tym idzie na ofercie szkoleniowej. Czasy pandemii to też wielki test (i są już liczne przykłady, że zaliczony) dla zespołów rozproszonych. Czy taka będzie przyszłość pracy?

–  Elastyczne, zdalne zespoły pracownicze staną się faktem – nie ma wątpliwości Iwona Wencel –  Utrzymanie motywacji i zaangażowania w takich zespołach wymaga nowych narzędzi i nowych kompetencji od liderów. Od HR będzie to również wymagało przedefiniowania sposobów pracy i narzędzi budowania kultury organizacyjnej czy zaangażowania. Potrzebny też będzie duży rozwój technologiczny. Z naszego Badania Kompetencji HR Biznes Partnerów wiemy, że jest to najsłabsza strona HR.

Trzeba być oczywiście przygotowanym także na czarny scenariusz.

– Niestety część osób straci pracę, jeśli obecna sytuacja się przedłuży, a raczej tak będzie – wieszczy Kamila Jeżowska – tu mówię o zarówno o branży i HR i marketingowej, ponieważ firmy będą redukowały koszty, aby przetrwać.

A jednak szansa?

Warunki kryzysu są jednak często motorem rozwoju, wymuszają zmiany organizacyjne, technologiczne, społeczne, których wprowadzenie odkładamy latami. Dopiero stan wyższej konieczności zmusza nas do poszukiwania bardziej efektywnych, nowocześniejszych rozwiązań. To próba także dla branży szkoleniowej. Czy więc kryzys może być szansą?

– Zdecydowanie tak, np. jeśli chodzi o poziom kompetencji w zakresie wykorzystania technologii – mówi Iwona Wencel – To co się kiedyś niektórym firmom wydawało niemożliwe (np. możliwość pracy zdalnej dla całej firmy), dzięki obecnej sytuacji stało się możliwe. Jest to również szansa na wzmocnienie kultur organizacyjnych opartych o zaufanie i wartości. W takich sytuacjach kryzysowych one najbardziej podlegają weryfikacji i wzmocnieniu.

– Niewątpliwie ten kryzys będzie szansą dla wszystkich – potwierdza Filip Tomaszewski –  Ponieważ dotyczy on większości populacji ziemi, to jest okazja do jakiegoś “resetu”, rozdania kart na nowo.  Zwinność i umiejętność uczenia się będą kluczowe. Jednocześnie ważne, żebyśmy skorzystali z tej okazji, żeby postępować solidarnie i z atencją dla tych, którzy mogą ucierpieć najbardziej.

W obliczu czekających nas zmian, słowo solidarność wydaje się (ponownie) nabierać specjalnego znaczenia.

Kuba Kujałowicz

W tekście pojawiają się wypowiedzi ekspertów HR i przedstawicieli firm szkoleniowych, którym bardzo dziękuję za pomoc w realizacji tekstu.

Kamila Jeżowska – HR business partner w firmie Sotrender, specjalistka HR z wieloletnim doświadczeniem, autorka publikacji na temat zarządzania zasobami ludzkimi

Magdalena Petryniak –prezeska Story Seekers® Polska, właścicielka Grupy SAPR. Menedżer z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu. Certyfikowany trener Mike Bosworth Leadership w zakresie metodologii Story Seekers®. W tej metodzie prowadziła projekty i warsztaty dla firm w wielu krajach, w tym USA, Singapurze, Czechach i Polsce. Od 10 lat realizuje projekty z zakresu komunikacji marketingowej i komunikacji społecznej.

Iwona Wencel – właścicielka i prezeska firmy WNCL Sp. z o.o. Od ponad 20 lat związana z zagadnieniami zarządzania zasobami ludzkimi, przez 10 lat sprawując funkcję zarządcze w dużych, międzynarodowych korporacjach. Posiada duże doświadczenie w pracy z branżami: FMCG, farmaceutycznej, finansowej, wydawniczej, przemysłu chemicznego.

Filip Tomaszewski – Współzałożyciel i dyrektor finansowy Pracowni Gier Szkoleniowych. Jest współautorem uznanych na rynku polskim i światowym gier spod znaku Pracowni, m.in. Archipelago, Strike Fighter i ProfitQuest. Jest też członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Gier i Symulacji ISAGA.